REKLAMA

REKLAMA

Morsy rozpoczęły sezon

Autor: Admin Admin

Sport | Niedziela, 19 lis 2023 17:42

Morsowanie to zanurzenie lub krótkotrwała kąpiel w zimnej wodzie jeziora, morza, rzeki albo innego zbiornika wodnego. Może też przyjąć formę kąpieli w przeręblu. Praktykowane jest od jesieni do wiosny. Ponad trzydziestoosobowa grupa wyszkowskich morsów 19 listopada zainaugurowała właśnie kolejny sezon zimowych kąpieli.

REKLAMA

Aura sprawiła morsom wspaniałą niespodziankę na rozpoczęcie sezonu 2023/2024. Po sobotnich opadach śniegu na wyszkowskich łęgach było biało i bajkowo. Warunki do morsowania - wprost wymarzone. Dlatego duża grupa wyszkowskich morsów stawiła się nad wodą, aby wspólnie przeżyć pierwszą w nowym sezonie kąpiel. Jak zwykle atmosfera, mimo niskiej temperatury, była bardzo gorąca. Przed wejściem do wody jak zwykle była wspólna rozgrzewka a po - spotkanie przy ognisku i ciepły poczęstunek. Wyszkowskie morsy teraz już regularnie będą spotykać się na wyszkowskich łęgach i zapraszają nowe osoby do uprawiania tego sportu.   

Klub wyszkowskich morsów oficjalnie istnieje od trzech lat, jednak w Wyszkowie ludzie morsują od dawna. 

- Tworzymy grupę pozytywnie zakęconych morsów. Wśród nas są osoby z kilkuletnim doświadczeniem, którzy służą wsparciem przy pierwszym wejściu. Sezon kąpielowy rozpoczynamy od listopada i trwa do marca w zależności od warunków atmosferycznych. Łęgi Wyszków - tu spotykamy się w każdą niedzielę przed godz. 12.00 z uwzględnieniem krótkiej chwili na rozgrzewkę. Wiele osób chciałoby dołączyć, jednak nie wie z kim i jak dlatego powstała nasza strona, która ma na celu nie tylko zachęcić, ale również pozwala stawiać pierwsze kroki - zachęcają wyszkowskie morsy.

Zapraszamy na stronę http://wyszkowskiemorsy.pl/, gdzie na bieżąco znajdziecie aktualności, ciekawostki a także kontakt dla zainteresowanych rozpoczęciem przygody z morsowaniem. 

Fot. Bogusław Kachel, Wyszkowskie Morsy

REKLAMA

Tagi.


Komentarze (57).

REKLAMA

Nadworni beneficjenci

POdobną emfazą co Roman Jastrzębski (Romax), cieszy się w oczach wybitnego dyrektora WOK Paweł Wojtkowski (Moderator) zleceniobiorca wartego setki tysięcy złotych remontu Hutnika. Przez kolejne lata, jak monopolista, pan Paweł cieszył się z wielu umów na mniejsze prace. Lista zleceń jest długa.

Lody, lody na śmietanie

Mariusz Kowalski zatrudnił syna dostawcy nagłośnienia i oświetlenia Romana Jastrzębskiego. Zadaniem pana Romana było także przeszkolenie pracowników w zakresie obsługi tego sprzętu. Pomimo to, przez szereg lat Kowalski zatrudniał firmę Romax Romana Jastrzębskiego do obsługi poszczególnych wydarzeń. Czyli, pan Roman zarobił na dostawie sprzętu, zarobił na przeprowadzeniu szkolenia pracowników do obsługi tego sprzętu, wsadził do WOK syna do obsługi tego sprzętu, a na koniec ponownie zarabiał wynajmowany do obsługi tego samego sprzętu podczas poszczególnych wydarzeń. Lista zleceń jest długa.

***** KAROLA

Mariusz Kowalski nie widzi jednak związku! 2023-11-20 23:20:03 Do głównych obowiązków Przemysława Jastrzębskiego, należy: nagłaśnianie imprez organizowanych przez Ośrodek; konserwacja urządzeń dźwiękowych; realizacja świetlna. Rodzi się pytanie, czy będzie pracował w WOK na stałe, gdyż obecnie wszyscy pracownicy obsługi "Hutnika" przechodzą właśnie szkolenia w zakresie obsługiwania oświetlenia scenicznego. Szkolenia te gwarantowało zamówienie przetargowe na montaż nowego oświetlenia. Szkolenie prowadzi firma "Romax" Romana Jastrzębskiego (ojciec), która WYGRAŁA w gminie przetarg na nowe oświetlenie i nagłośnienie sceny WOK "Hutnik". Mariusz Kowalski nie widzi jednak związku

Karol ***** ***

CDN.

Czystki, ciąg dalszy (lipiec 2013)

Jurek Sitek, twórca Klubu Przyrodniczo-Turystycznego "Leśna Szkoła", nie jest już współpracownikiem WOK. "Klub przyrodniczo-turystyczny od 10 lat był jedną ze stałych form działalności WOK "Hutnik". Od końca czerwca jej twórca, Jurek Sitek, znany wyszkowski organizator turystyki, animator zajęć dla dzieci i młodzieży, miłośnik lokalnej przyrody, instruktor, nie jest już współpracownikiem "Hutnika". Oficjalnie: umowa była zawarta na pół roku i wygasła a strony nie podjęły tematu jej przedłużenia. Znaleźli śmiertelne uchybienie, zrobili nagonkę i się go pozbyli.

Obrażony

Za Sosnowską Platfonsy stoją Murem, jak Pisiory za polskim Mundurem!

Wyszków platfonsów

Kwintesencją stylu wyszkowskich Platfonsów jest, wynoszona do wielu godności przez Nowosielskiego, była radna gminy Wyszków Sosnowska. Ktoś poczuł się obrażony?

ola :) :) :)

W mieście gwałconym na każdym możliwym kroku przez bandę ganusów nie licz na Wersal. Pedagogika wstydu nie działa na was... i na nas. Klasę reprezentowaną przez platfonsów przedstawiono powyżej.

Oki

Do L i do S : wpisy bez klasy i bez kultury, obrażanie ludzi po nazwisku, nie podając swojego (prawdziwego )to takie w stylu PiSiorów. Dla mnie to chamstwo...

S

Ewa Ciunkiewicz jako wiceburmistrz Wyszkowa w duecie z Janem Malinowski to dla ciebie Anetko zastępco burmistrza w duecie z Nowosielskim, wzór niedościgniony. Ewa, w odróźnieniu do ciebie, ze swego epizodu samorządowca uczyniła misję, której się całkowicie poświęciła. Misją i ukoronowaniem jej kariery była budowa nowego gmachu Bibliteki, w której zasiadanie stanowi dziś twoją sekretną obsesję. Przez tak długi czas twojego samorządowego funkcjonowania nie zrobiłaś nic, co by mogło cię do Niej zbliżyć. Miałaś szansę i wszelkie możliwości, by coś wartościowego po sobie zostawić z pożytkiem dla naszego miasta, które cię tak długo utrzymywało i nadal utrzymuje. Ale i to się już kończy, czujesz to, wiem.

L

Być jak Ewa Ciunkiewicz, wiele kobiet aspirujących do miana "Kobieta z Klasą", by chciało. Jednak niewiele z nich posiada do tego zadatki. Droga Anetko, zajęcie jej stołka nie uczyni z Ciebie nawet kandydatki na kandydatkę do tego tytułu. Ale jak bardzo go pragniesz dogadaj się z samozwańczym kółeczkiem Pań, któremu przewodzi twoja szwagierka Ela Piórkowska, a za nią Danuta Kukwa, Lucynka Sosnowska, to jest twoja półka. Poziom Ewy to rzecz dla ciebie nieosiągalna.

Jerzy

Jaki był skład tych komisji? warto poznać nazwiska entuzjastów zaniżania poziomu wyszkowskiej kultury. Kto nam to robi?

Prosta 7

Słychać wycie znakomicie. Przy Laskowskim obecny dyrektor jest jedynie technicznym. Stołek nie uczynił go niczym ponadto. Ani artysta ani menadżer. Nijaki pan NIKT.

do Jana

Myślę że o Laskowskim, mogli by, jeżeli by chcieli, powiedzieli by bracia orioniści z Brańszczyka. On też oczywiście filantropijnie z nijakim Wiśniewskim organizują pielgrzymki do Częstochowy.

Jan

Nie chwalcie tak Laskowskiego, nie był tak wybitny ani tak uczciwy, jak chcecie go przedstawić. A morsy, jeśli już chciały patrona, to powinny działać przy WOSiR, a nie przy WOK "Hutnik".

WOT

Biblioteczna staż u piłsudczyków zaliczyła i w mundur błekitny zainwestowała. Koleiny krok podpowiadam, aby z tym doświadczeniam poszła za ciosem i do Wojsk Obrony Terytorialnej wstąpiła. Co wiąże się z tym, iż w okresie od dnia doręczenia pracownikowi karty powołania do terytorialnej służby wojskowej, a przed jej zakończeniem – pracodawca nie może zwolnić ani rozwiązać z pracownikiem umowy o pracę.

Baśniowa Dynastia sezon I

Chytrze to sobie nasza pani doktor nauk wymyśliła. Przyszły niedoszły senator w białych rekawiczkach namaszcza dzbana na kolejne dwie kadencje, którego pierwszym zadaniem będzie ogłosić konieczność zreformowania skostniałej, jakby zastygłej w czasie Biblioteki, nienadążającej za duchem czasu, uciekającym swiatem skwitowanej przerobioną w WOK formułką "jej koncepcja prowadzenia placówki rozmija się z wizją nowoczesnego, japońskiego burmistrza". Ogłoszą konkurs i w pozorach nowej jakości powołają pluralistyczną komisję, która zaklepie wymarzoną dla zastępcowej dożywotnią i bardzo prestiżową posadę. Kto pani doktor z takim bagażem doświadczeń i stażem podskoczy? Knują te swoje podłe scenariusze podczas czwartkowych bi bek - późnych obiadków, jak za króla Stasia, w miejscu, którego moźecie się tylko domyślać.

Wymarzona

Co do Powierzy, to spodziewana reakcja - dysonans poznawczy. Tak ma być, tylko on jeszcz eo tym nie wie. Co do Pedzi - Edzi - Edyty Wittich, powiem ich językiem - nie dla psa kiełbasa. Czyli pudło! Pomyślcie, prestiżowa posadka dająca wiele możliwości twórczej samorealizacji. Fucha wolna od stresujących bierzączek. Taka druga CiumCiumkiewicz, dama. Edyta może i należy do dzbana, ale on sam jet dzieckiem... Piękna, nie będzie czekać z tym, aż jej do końca osiwieje wrona.

I.

Jeżeli chodzi o Mirka Powierzę, to te rewelacje to wyssane z palca insynuacje. On sam zaprzecza, nic o tym planie nie wie, choć poddenerwowany.

Jan Skolan

O mój Boże, to będzie Pedzia? Oszałamiająca kariera u boku tego dzwona. W czepku urodzona.

Tajemnica poliszynela

To, że biblioteczna nie leży naszaj władzuni to zorientowani wiedzą od dawna. Przewrotu zamierzają dokonać rękoma namaszczonego dzbana, który do wszystkich się dziś uśmiecha. Senator tym razem załatwi sprawę w białych rękwiczkach. Zakulisowo ustali komisję konkursową z góry skazanym na sukces kandydatem, a raczej kandydatką.

Kopiuj wklej

Kiedy bogobojnej Małgorzacie skończy się okres wypowiedzenia umowy o pracę, zostanie zwolniona ze świadczenia pracy, a obowiązki dyrektora burmistrz powierzy "niezłomnemu inaczej" Mirosławowi Powierzie - sprawdzonemu w zgodnych z panującą linią głosowaniach. Ma to zamknąć usta opozycyjnym krzykaczom, by myśleli, że w końcu i oni mają swojego człowieka. Będzie on zarządzać placówką do czasu wyłonienia dyrektora w uczciwym, jak na wyszkowskie standardy przystało, konkursie. Za kandydaturą Mirosława przemawiał będzie fakt, iż jest on bardzo dobrze zorientowany w sytuacji placówki, zarówno w obszarze merytorycznym, jak i technicznym.

POwtórka z rozrywki?

Wtajemniczeni wiedzą, że podobny, tylko dużo więcej warty, generalny remont czeka wyszkowską bibliotekę. Czy podobnym patentem swojego stołka pozbawiona zostanie bogobojna, poczciwa dyrektor Małgorzata Ślesik-Nasiadko? Znając poziom i gust wielkiego miłośnika książek pewnie już niedługo można się spodziewać komunikatu, że "jej koncepcja prowadzenia placówki rozmijała się z wizją burmistrza".

Jerzy

Stare chińskie przysłowie mówi - jak się nic nie buduje to się nic nie ukradnie, Smutna lektura, ale sami sobie to robimy.

Senator

... Kornelia Wiśniewska. (siostrzenica Elżbiety Szczuki, redaktorki zaprzyjaźnionego z władzą tygodnika Nowy Wyszkowiak).... Kwestia użytego powyżej stwierdzenia "zaprzyjanionego z władzą tygodnika Nowy Wyszkowiak" przedstawiona zostanie w oddzielnym komentarzu m.in na przykładzie rażącej różnicy kwot, jakie Urząd Miejski przeznaczał na reklamę w Tygodniku Wyszkowiak i Nowy Wyszkowiak w omawianym czasie. Przegląd wybitnej działalności przyjaciela przyszłego niedoszłego senatora będzie kontynuowany. CDN.

Praca sie pali w rękach

- Jak mówi Mariusz Kowalski - w Ośrodku naprawdę jest co robić. To nie tylko imprezy własne, ale i zlecone, najczęściej w weekendy, a zatem w grę wchodzi system pracy zmianowej. W dodatku WOK "Hutnik" przygotowuje się do nowych form działalności. (boki zrywać) - Wakatów to my mamy jeszcze dużo, mam na biurku masę CV i chcę sam skompletować sobie zespół. Nie muszę ogłaszać konkursów. Przyszły niedoszły senator burmistrz nadzoruje prace nad nowym regulaminem i schematem organizacyjnym WOK "Hutnik", ale jednocześnie nie chce komentować polityki kadrowej dyrektora Ośrodka.

Zamienił stryjek siekierkę na kijek (słupa)

- Serwis, konsultacje, szkolenie, montaż to jedna kwestia , natomiast obsługa tego sprzętu to zupełnie inna sprawa - mówi i podkreśla, że osoba do obsługi światła i dźwięku była mu niezbędna, gdyż po objęciu przez niego stanowiska dyrektora, powstał wakat. - Sam nie jestem w stanie obsłużyć dźwiękowo wszystkich imprez - mówi. Obsługiwacz zastąpił kompetentnego dyrektora.

Mariusz Kowalski nie widzi jednak związku!

Do głównych obowiązków Przemysława Jastrzębskiego, należy: nagłaśnianie imprez organizowanych przez Ośrodek; konserwacja urządzeń dźwiękowych; realizacja świetlna. Rodzi się pytanie, czy będzie pracował w WOK na stałe, gdyż obecnie wszyscy pracownicy obsługi "Hutnika" przechodzą właśnie szkolenia w zakresie obsługiwania oświetlenia scenicznego. Szkolenia te gwarantowało zamówienie przetargowe na montaż nowego oświetlenia. Szkolenie prowadzi firma "Romax" Romana Jastrzębskiego (ojciec), która WYGRAŁA w gminie przetarg na nowe oświetlenie i nagłośnienie sceny WOK "Hutnik". Mariusz Kowalski nie widzi jednak związku

cd. 25 kwietnia 2013

Bezrobocie szaleje. W styczniu pracę w Ośrodku na stanowisku robotnika gospodarczego, na podstawie umowy o pracę w ramach prac interwencyjnych na czas określony do 31 sierpnia, znalazł inny młody wyszkowianin, Przemysław Jastrzębski (syn beneficjenta na zlecenie wyposażenia sali widowiskowej w sprzęt oświetleniowo akustyczny, którego córka dostaje pracę w Urzędzie Miejskim) ). Na żadne z tych stanowisk dyrektor Mariusz Kowalski nie przeprowadzał konkursów, czy choćby publicznego naboru ofert, bo - jak zapewnia - nie musiał, nie obligują go do tego żadne przepisy.

25 kwietnia 2013 r.

Jak dyrektor WOK Hutnik pracowników dobiera. W Urzędzie Miejskim trwają prace nad zatwierdzeniem nowego regulaminu i schematu organizacyjnego Wyszkowskiego Ośrodka Kultury "Hutnik". Nie przeszkadza to dyrektorowi w zatrudnianiu nowych pracowników. Od kilkunastu dni WOK "Hutnik" ma nowego specjalistę ds. kultury, a dokładniej specjalistkę. Na tym stanowisku, na okres próbny trzech miesięcy, zatrudniona została młoda wyszkowianka, Kornelia Wiśniewska. (siostrzenica Elżbiety Szczuki, redaktorki zaprzyjaźnionego z władzą tygodnika Nowy Wyszkowiak)

do Senator z 22:25

Faktycznie, bogobojny, poczciwy Laskowski nie dawał gwarancji na "właściwe" przeprowadzenie intratnej, jak widać, dla swojaczków inwestycji.

Senator

Jest 2013 r. naród głodny, więc łasy na każdą okazję. Koniecznym jest, by zlecenie na prace remontowe w przetargu czy bez, trafiło w ręce swoich zaufanych ludzi. Zlecenie na prace budowlane otrzymuje zaufany kolega Adama Mroza i dyrektora Kowalskiego, członek wyszkowskiej PO. Zlecenie na wyposarzenie sali widowiskowej w sprzęt oświetleniowo akustyczny dostaje kolejny dobry znajomy królika, kandydujący do samorządu z jego listy (domyślacie się kto?).

Remont kapitalny

Projekt realizowany był ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego 2007 – 2013, Priorytet VI Wykorzystanie walorów natury i kultury dla rozwoju turystyki i rekreacji, Działania 6.1 Kultura. Całkowita wartość modernizacji to 1.956.707,31zł, a pozyskanego dofinansowania – 1.544.455,19 zł. Wyremontowano gruntownie wnętrze placówki, wymieniono część stolarki okiennej i drzwiowej, pomalowane ściany i sufity, schody wyłożone zostały nowymi płytkami ceramicznymi, antypoślizgowymi i terakotą. Największą odmianę przeszła sala widowiskowa, zainstalowano nowe wygodne fotele,

cd 13 stycznia 2013

Przyszły niedoszły senator - burmistrz przyznaje, że na trudne czasy, które nas czekają, bardziej widziałby na stanowisku dyrektora WOK menadżera niż artystę.

do Senator z 21:53

Artur Laskowski odszedł z WOK "Hutnik", ponieważ jego koncepcja prowadzenia Ośrodka rozmijała się z wizja burmistrza. - Przecież podobno ...Artur Laskowski odszedł z WOK "Hutnik", ponieważ jego koncepcja prowadzenia Ośrodka rozmijała się z wizją burmistrza.

Remont (cd. 13 stycznia 2012)

- W perspektywie czekającego WOK w tym roku gruntownego remontu, pożądane są u dyrektora te umiejętności, wiedza i doświadczenie, które posiada Mariusz Kowalski - argumentuje burmistrz. - Za kandydaturą Mariusza Kowalskiego przemawiał także fakt, iż jest on zorientowany w sytuacji placówki, zarówno w obszarze merytorycznym, jak i technicznym. W czasie pełnienia obowiązków dyrektora udowodnił, że potrafi sprawnie zarządzać, również w warunkach ograniczonych możliwości finansowych, potrafi też efektywnie współpracować z innymi podmiotami i pozyskiwać partnerów do realizowanych przedsięwzięć kulturalnych i społecznych.

Senator

WOK w tym roku stoi przed perspektywą wartego krofie gruntownego remontu. Interesu tego nie można było powierzyć niepewnemu Laskowskiemu, dopilnować go musi zaufany człowiek. Stąd odwołanie poprzednika?

info z 13 stycznia 2012 r.

Jest rozstrzygnięcie konkursu na dyrektora "Hutnika". 11 stycznia kandydat przedstawił komisji konkursowej swoją wizję funkcjonowania Ośrodka i odpowiedział na pytania komisji. Otrzymał jej jednogłośną rekomendację. To przede wszystkim wziął pod uwagę burmistrz, decydując się powołać Mariusza Kowalskiego od 1 lutego na stanowisko dyrektora "Hutnika". Burmistrz oceniał także dotychczasowe doświadczenie zawodowe kandydata, pozytywnie odnosząc się do pracy Mariusza Kowalskiego w czasie pełnienia obowiązków dyrektora WOK.

Miesiąc później, info z 4 stycznia 2012

Kandydaci nie spełnili wymogów - trwa konkurs na stanowisko dyrektora WOK "Hutnik" - Tylko jeden z czterech kandydatów na dyrektora WOK "Hutnik" spełnił wymogi formalne konkursu. (zgadnijcie kto?) 4 stycznia zebrała się komisja konkursowa, okazało się, że trzy z nich nie spełniają wymogów formalnych. Tylko jedna oferta była kompletna i spełniająca warunki konkursu. Tę ofertę złożył kandydat z Wyszkowa Mariusz Kowalski. To z nim 10 stycznia odbędzie się rozmowa kwalifikacyjna.

Miesiąc później, info z 4 stycznia 2012

Kandydaci nie spełnili wymogów - trwa konkurs na stanowisko dyrektora WOK "Hutnik" - Tylko jeden z czterech kandydatów na dyrektora WOK "Hutnik" spełnił wymogi formalne konkursu. (zgadnijcie kto?) 4 stycznia zebrała się komisja konkursowa, okazało się, że trzy z nich nie spełniają wymogów formalnych. Tylko jedna oferta była kompletna i spełniająca warunki konkursu. Tę ofertę złożył kandydat z Wyszkowa Mariusz Kowalski. To z nim 10 stycznia odbędzie się rozmowa kwalifikacyjna.

Wizja (cd. 1 grudnia 2011)

Nowy dyrektor będzie musiał przekonać do swojej wizji komisję konkursową, której skład na razie nie został jeszcze powołany.

Senator

Przednie! ...Artur Laskowski odszedł z WOK "Hutnik", ponieważ jego koncepcja prowadzenia Ośrodka rozmijała się z wizja burmistrza.

info z 1 grudnia 2011 r.

Z końcem listopada upłynął okres wypowiedzenia umowy o pracę Arturowi Laskowskiemu. Został on zwolniony ze świadczenia pracy, a obowiązki dyrektora burmistrz powierzył Mariuszowi Kowalskiemu. Ten ma zarządzać Ośrodkiem do czasu wyłonienia dyrektora w konkursie. - Właśnie wdrażamy procedurę tak, aby przed 31 grudnia wyłonić już nowego dyrektora w konkursie - zapowiada zastępca burmistrza Adam Warpas. Artur Laskowski odszedł z WOK "Hutnik", ponieważ jego koncepcja prowadzenia Ośrodka rozmijała się z wizja burmistrza.

Mors z dyplomem

Wyszkowski Klub Morsa pod patronatem Hutnika trwał przez trzy lata do momentu kiedy Nowosielski wypowiedział pracę dyrektorowi Arturowi Laskowskiemu (Mors) w 2011 r. a na jego miejsce powołał na PO swojego bliskiego kolęgę Mariusza Kowalskiego. Był to jedynie maleńki przedsmak nowych rządów i jakośći w WOK, czego późniejszym efektrm było wyrzucenie na bruk Rewii Dziecięcej Sylaba. Klubowicze przez kolejne lata spotykali się już w luźnej koleżeńskiej formie zasileni m.in. członkami sekcji sztuk walki APIN OBI, Klubu Biegacza.

Józef

Do Ostrożny...a co z Adamem i Ewą...(tak w żartach)

Pajac z wąsami

To się nie depiluj miesiąc. Na głowie ewolucja też pozbawiła cie tego atrawizmu, a może masz ogonek z kitką na końcu jak diabełek?

Ostrożny

Tylko bardzo nieliczni ludzie, jako pozostałość po ludziach pierwotnych (homo sapiens), posiadają owłosienie na piersiach i plecach.

Józef

Do A. Wojdat, piszesz głupoty. Od wielu, wielu lat nie wiedziałem czepków na basenach rekreacyjnych, tylko tutaj, u nas. A jeśli chodzi o wypadające włosy i filtry...ludzie jestem zarośnięty z przodu i z tyłu (klatka piersiowa i plecy)dardzo mocno. Czy ktoś ma czepek na te części ciała . Ostrożny też chrzanisz głupoty. Natomiast pani Klara ma rację. Termy w Uniejowie zaliczone...bo bez czepków

A. Wojdat

Nie marudzić, czepek na pływalni zamkniętej jest normą.

Chlor

Chlor to najpopularniejszy środek do dezynfekcji wody basenowej, występujący w postaci płynnych preparatów, granulatu bądź tabletek. Ten pierwiastek chemiczny skutecznie niszczy bakterie, wirusy, a także wszelkie inne drobnoustroje znajdujące się w wodzie. Czy najmniej chloru, który dezynfekuje to najlepsze rozwiązanie? Istotna jest skuteczna dezynfekcja basenu.

otylja

Raczej wynika to z oszczędności na chlorze. Warto sprawdzić, czy nie jest go po prostu za mało. Ostrów ma dużo lepsze warunki, a przyjeżdzają tam ludzie nawet z Ostrołeki i co?

mieszkaniec

Co to za kampania przeciwko czepkom. Nikomu korona z głowy (nawet łysym) nie spadnie od noszenia. Chciałbym przypomnieć, że luźne, obwisłe gacie też są zabronione. Niestety niektórzy nawet na basenie mają fobię na punkcie „pokazywania się”.

Ostrożny

A wiesz Józef i Klara, dlaczego do basenu w Wyszkowie przyjeżdżają regularnie ludzie z Pułtuska i Ostrowi mazowieckiej, Węgrowa, Łochowa, nie mówiąc o mieszkańcach powiatu wyszkowskiego? Bo w wodzie wyszkowskiego basenu jest najmniej chloru niż w okolicznych basenach i w filtrach jest minimalna ilość włosów, których kilogramy zapychają filtry innych basenów.

Max

To od 2008 roku będzie to już chyba czwarty czy piąty garnitur tego wzmożenia. Ciekawe ilu, jakby zliczył, mamy już w Wszkowie morsów łącznie? Biorąc pod uwagę tych, którzy zaliczyli pełne morsowanie co najmniej trzy razy i do dziś jest im to niestraszne? No i co z tym pierwszym klubem, hutnikiem i dyplomami?

Klara

Ależ Panie Józefie, jedno nie wyklucza drugiego, a świetnym miksem mogą być np. uniejowskie termy z kąpieliskami na zewnątrz. Co do czepków na wyszkowskiej pływalni pełna zgoda.

Józef

Szanuję...ale wolę jednak ciepły basen. Oczywiście nie ten w Wyszkowie z debilnymi czepkami.

Mors z dyplomem

Wielkie gratulacje, brrrr... Jednak, "Klub wyszkowskich morsów oficjalnie istnieje od trzech lat", ale "wyszkowski Klub Morsa" powstał w listopadzie 2008 r. pod patronatem WOK Hutnik z inicjatywy Andrzeja Grajczyka i Marka Filipowicza, do których na pierwszą niedzielną kąpiel w samo południe i w tym samym miejscu dołączyli Wiesław Kądziela i Marcin Pieńkowski. Na koniec sezonu tradycją Klubu było przyznawanie "zaszczytnego tytułu MORSA" popartego dyplomem z logo Klubu autorstwa plastyczki Ireny Filipowicz, a działo się wszystko na deskach Hutnika połączone z jakimś wydarzeniem np. szantowym koncertem. W kolejnych latach morsowanie stało się tak popularne, że na wejście do przerębla poszczególne grupy ustawiały się w kolejce, a zabawa trwała ok 1.5 h. Dzisiejsze morsowanie jest naturalną tego kontynuacją, kiedy jedni zapraszali drugich, a inni uciekali od tłoku w inne godziny i miejsca, jak np. żwirownia w Gaju.

Zostaw komentarz.

REKLAMA

Polecane firmy.

Handel
Bio Shop

ul. Chopina 9/5U 07-200 Wyszków

[email protected]

796 990 202

www.bioshop.com.pl

Na Głoda
Manhattan Wyszków

Pułtuska 54a 07-200 Wyszków

[email protected]

29 679 03 23, 511 671 671

www.manhattan.net.pl

REKLAMA

Najnowsze komentarze.

Nadchodzące wydarzenia.

REKLAMA

Okazje.

REKLAMA