REKLAMA

REKLAMA

Wyszkowskie kariery w "najgorętszej" spółce giełdowej

Autor: Elwira Czechowska

Miasto | Poniedziałek, 11 wrz 2023 22:55

Wyszkowski adwokat, Marcin Chodkowski (na zdj.), został prezesem zarządu EC "Będzin" S.A. W radzie nadzorczej spółki zasiadł też inny wyszkowianin - Sławomir Wołyniec. Ich awanse we władzach spółki miały miejsce w czasie, gdy głośno było o niej w kontekście rzekomej "największej afery giełdowej w historii". W czerwcu akcje Elektrociepłowni zaczęły gwałtownie rosnąć - ich wartość w kilka dni poszybowała o kilkaset procent. Ewentualne wykorzystanie informacji niejawnych i manipulowanie kursem zaczęły badać Urząd Komisji Nadzoru Finansowego i prokuratura. Z Marcinem Chodkowskim rozmawiamy o kulisach tej głośnej sprawy.

Miasto

REKLAMA

Kariery w Będzinie 

25 lipca Marcin Chodkowski został powołany na prezesa zarządu EC „Będzin” S.A. (dawniej: Elektrociepłownia „Będzin” S.A.) 

- Jestem wdzięczny za zaufanie, jakim obdarzyła mnie Rada Nadzorcza i jestem gotowy na nowe wyzwania, które niesie ze sobą ta rola. Cieszę się na możliwość dalszego przyczyniania się do rozwoju Elektrociepłowni Będzin - oświadczył nowo powołany prezes.

Jego kariera w spółce rozpoczęła się jednak wcześniej. W styczniu dołączył do Rady Nadzorczej (w kwietniu bez podania przyczyny zrezygnował z tej funkcji), a następnie - 25 maja - został powołany przez Radę Nadzorczą na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. korporacyjnych.

Zmiany w organach spółki zachodziły w pierwszym półroczu 2023 roku bardzo często. W ich wyniku 25 maja do Rady Nadzorczej został powołany inny wyszkowianin, Sławomir Wołyniec. To aktualnie (od lipca) prezes spółki Grupa Altum Sp. z o.o., która dysponuje pakietem ok. 46 proc. akcji EC Będzin S.A. Do rady nadzorczej Będzina 25 maja powołany został także Przemysław Bałdyga (wówczas to on był prezesem spółki Grupa Altum Sp. z o.o., aktualnie jest jej wiceprezesem). Wszyscy trzej - Marcin Chodkowski, Sławomir Wołyniec i Przemysław Bałdyga - dobrze się znają. Marcin Chodkowski nie ukrywa, że to z rekomendacji spółki Grupa Altum Sp. z o.o. trafił do RN.

Kolejne zmiany miały miejsce 28 czerwca, kiedy to rozszerzono skład rady nadzorczej EC Będzin S.A. do siedmiu członków i w ten sposób pojawiła się w organie nadzorczym spółki nowa osoba. To Jan Ziemecki. Jak odnotowały ogólnopolskie media, tego samego dnia, a więc 28 czerwca co trafił on do EC Będzin S.A., Ziemecki został także członkiem Rady Nadzorczej spółki V-PROJECT S.A. (do połowy 2017 roku w radzie nadzorczej V-Project zasiadał Marcin Chodkowski). Prezesem spółki V-Project S.A. jest Sławomir Wołyniec. Firma ta - jak ustaliła Rzeczpospolita - dostarczała węgiel do Elektrociepłowni Będzin Sp. z o.o., a Sławomir Wołyniec, przypomnijmy, jest od maja wiceprzewodniczącym Rady Nadzorczej EC Będzin S.A. i od lipca nowym prezesem spółki Grupa Altum Sp. z o.o. - głównego akcjonariusza EC Będzin S.A.

Wzrosty i strata

Jednak to nie zmiany kadrowe w radzie nadzorczej czy zarządzie EC Będzin S.A. spowodowały nadzwyczajne zainteresowanie spółką. Nagle, w czerwcu, o będzińskiej spółce zaczęło być głośno w całej Polsce w kontekście rzekomej „największej afery giełdowej w historii”, a sprawą zainteresowały się najważniejsze osoby i instytucje nadzoru w państwie.

W grudniu 2022 roku Grupa Altum zaczęła regularnie skupować akcje EC Będzin S.A. (cena akcji wynosiła wówczas ok. 5 zł), co trwało do czerwca. Akcje Będzina zaczęły zwracać uwagę obserwatorów rynku, bo codziennie od początku czerwca pojawiały się wśród liderów wzrostów ceny na sesjach Giełdy Papierów Wartościowych. Ich cena do 21 czerwca, czyli do dnia wybuchy tzw. „afery”, doszła do poziomu 71 zł.

- To oznacza, że akcje EC Będzin S.A. od początku czerwca na 20 sesjach zyskały już 1560 proc. Bezsprzecznie EC Będzin jest do tej pory najgorętszą spółką roku na GPW. Od początku roku stopa zwrotu (YTD) przekracza już 2050 proc. - najwięcej na giełdzie - pisał na koniec czerwca bankier.pl. 

Tymczasem, jak informowały media, opierając się na opublikowanym 2 maja skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym grupy kapitałowej EC Będzin (w skład której wchodzą EC Będzin S.A., Elektrociepłownia Będzin Sp. z o.o. oraz EC Nowy Będzin Sp. z o.o.), strata netto za rok 2022 wyniosła w grupie ok. 205,8 mln zł. 

Małe reaktory, duże zamieszanie 

Szczególna uwaga ogólnopolskich mediów pozabranżowych została zwrócona na akcje EC Będzin S.A. 22 czerwca. Dzień wcześniej spółka opublikowała komunikat giełdowy, w którym poinformowała o zawarciu umowy o zachowaniu poufności tzw. NDA z Orlen Synthos Green Energy (OSGE). Umowa dotyczyła rozpoczęcia rozmów oraz wymiany informacji w sprawie podjęcia potencjalnej współpracy w zakresie możliwości realizacji inwestycji polegającej na wdrażaniu małych reaktorów modułowych w technologii BWRX-300 na terenach należących do spółki zależnej. Jednocześnie spółka zaznaczyła w komunikacie, że umowa nie zobowiązuje żadnej ze stron do realizacji projektu ani prowadzenia rozmów w celu jego realizacji. 

Kto(ś) zarobił?

W social mediach czy też na forach internetowych o tematyce inwestycyjnej oraz okołoinwestycyjnej rozgorzała dyskusja, że mogło dojść do wycieku informacji poufnych, dzięki czemu osoby, które miały do nich dostęp przed oficjalną publikacją, mogły kupić taniej akcje spółki i zarobić krocie na umocnieniu się kursu. W czerwcu trzykrotnie akcje EC Będzin na GPW kupuje m.in. ówczesny wiceprezes spółki, Marcin Chodkowski. Transakcje miały miejsce niedługo po jego powołaniu do Zarządu EC Będzin S.A. a dokładnie: 9 czerwca (550 akcji po 18,90 zł), 11 czerwca (320 akcji po 31,00 zł) oraz 14 czerwca (230 akcji po 22,20 zł). Łącznie Chodkowski nabył 1.200 akcji spośród 3.149.200 akcji wyemitowanych przez spółkę, co stanowi 0,03% w kapitale zakładowym spółki. 

- Uważam, że nabywanie akcji przez członków zarządu spółek, którymi kierują, jest dobrym zwyczajem - tłumaczył Marcin Chodkowski „Rzeczpospolitej”. - Wierzę w ten projekt i chciałem być także jego częścią. Pierwszy niewielki pakiet akcji nabyłem 9 czerwca. Następnie dokupiłem jeszcze kolejny, mały pakiet tak aby przekroczyć próg 5 000 euro i móc poinformować rynek o tym fakcie w stosownym raportem.

Premier poleca, prezes zawiadamia

O Spółce EC Będzin S.A. zrobiło się głośno w mediach ogólnopolskich i prasie zagranicznej. Sprawę tak dynamicznych wzrostów kursów akcji skomentował na Twitterze premier Mateusz Morawiecki, polecając Urzędowi Kontroli Nadzoru Finansowego przygotowanie raportu na ten temat. O Będzin pytany był Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, który ma 50 proc. udziałów w Orlen Synthos Green Energy. Zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu manipulacji kursem akcji złożył zarząd EC Będzin S.A.

- Jesteśmy zdecydowani bronić naszego dobrego imienia i zapewnić, że wszystkie nasze działania są zgodne z prawem - poinformował Marcin Chodkowski.

Pomimo pojawiających się wątpliwości i oświadczenia OSGE co do tego, że ostatecznie nie planuje współpracy z EC Będzin S.A., kurs akcji dalej rósł, osiągając w szczytowym momencie wartość 162 zł na zamknięciu (w ciągu sesji kurs sięgał nawet 198 zł za akcję). Ostatecznie ustabilizował się na poziomie ok 60/ 70 zł za akcję. Według władz spółki jednym z powodów tak znacznego wzrostu kursu akcji były działania podjęte przez nieznane spółce osoby, które w kontekście publikowanych przez Spółkę raportów bieżących wskazujących m.in. na systematyczne zwiększanie posiadanych akcji przez głównego akcjonariusza tj. spółkę Grupa Altum Sp. z o.o. czy wcześniejszy wykup wyemitowanych przez ECB obligacji, za pośrednictwem opiniotwórczych branżowych forów internetowych, rozpowszechniały nieprawdziwe i wprowadzające w błąd informacje, na temat tego, że akcje ECB zamierza nabyć niesprecyzowany inwestor krajowy czy zagraniczny lub Skarb Państwa, zaś Spółka jest przygotowywana do takiej transakcji, lub wprost wskazywały, że posiadają wiedzę za jaką cenę rzekomy inwestor ma nabywać jedna akcję, co wytwarzało fałszywe przekonanie u inwestorów odnośnie przyszłego popytu na akcję ECB, w oparciu o co podejmowali oni decyzje zakupu instrumentu, w wyniku czego, przy niewielkiej podaży i niewielkim free float kurs akcji ECB intensywnie wzrastał.

Nie było manipulacji

Na początku lipca Urząd Komisji Nadzoru Finansowego oświadczył, że prowadzone czynności nadzorcze nie wykazały nieprawidłowości w obrocie akcjami Elektrociepłowni Będzin. Wskazał, że analiza zleceń i transakcji, zawieranych na akcjach spółki od 1 czerwca do 22 czerwca w zakresie potencjalnej manipulacji kursem, "nie potwierdziła podejrzenia manipulacji na rynku". UKNF nadal prowadzi w tej sprawie czynności wyjaśniające dotyczące potencjalnego złamania zakazu ujawniania i wykorzystania informacji poufnej.

***

Rozmowa z Marcinem Chodkowskim, prezesem Zarządu EC Będzin S.A.

- Z czyjej rekomendacji i w jakich okolicznościach znalazł się Pan we władzach spółki - najpierw jako członek Rady Nadzorczej a następnie jako członek Zarządu?

- Moje dołączenie do Rady Nadzorczej było rezultatem rekomendacji ze strony Grupy Altum. Następnie moje mianowanie na członka Zarządu wynikało z jednogłośnej uchwały Rady Nadzorczej, podjętej podczas tajnego głosowania. W ten sam sposób zostałem wybrany na stanowisko prezesa Zarządu. Szczegółowe informacje na temat mojego powołania można znaleźć w komunikacie prasowym Spółki z 25 lipca.

- Media donoszą, że spółka EC Będzin S.A. znajdowała się w złej kondycji finansowej. Pan to dementuje. Jaka jest zatem rzeczywista sytuacja finansowa spółki EC Będzin S.A. (dane za I kwartał 2023 r. oraz dane na koniec 2022 r.) z uwzględnieniem spółki - córki Elektrociepłowni Będzin sp z o.o.?

- W kontekście finansowym nasza grupa kapitałowa składa się z trzech kluczowych jednostek: EC Będzin S.A. będącej spółką - matką oraz dwóch spółek zależnych - Elektrociepłownia Będzin sp. z o.o. i EC Nowy Będzin sp. z o.o., której działalność skupia się na innowacyjnych projektach nieemisyjnych. Jako spółka notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych jesteśmy zobowiązani do transparentnej publikacji naszych danych finansowych. Najnowsze dostępne dane za I kwartał 2023 r. pokazują, że spółka-matka wygenerowała zysk przekraczający 4,2 mln zł. Z drugiej strony nasza spółka zależna Elektrociepłownia Będzin sp. z o.o. prowadząca elektrociepłownię opartą na instalacjach węglowych odnotowała stratę. Ta strata jest jednak wynikiem konieczności utworzenia rezerw na nieumorzone certyfikaty CO2 co jest zobowiązaniem o charakterze niepieniężnym. Warto podkreślić, że Elektrociepłownia Będzin sp. z o.o. regularnie reguluje swoje zobowiązania i utrzymuje stabilną płynność finansową. Wynik finansowy tej spółki wpływa na wynik całej grupy co jest odzwierciedlone w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym.

- Czy spółka złożyła wniosek o postępowanie restrukturyzacyjne oraz wszczęła takie postępowanie?

- Chciałbym stanowczo zaprzeczyć jakimkolwiek doniesieniom medialnym, które sugerują, że nasza spółka złożyła wniosek o postępowanie restrukturyzacyjne lub rozpoczęła takie postępowanie. Takie informacje są całkowicie niezgodne z prawdą. W odpowiedzi na te nieprawdziwe doniesienia skierowaliśmy do odpowiednich redakcji wnioski o publikację sprostowań, które w istotnej części zostały uwzględnione. W stosunku do redakcji, które tego nie uczyniły skierowaliśmy sprawy na drogę postępowania sądowego. Należy zaznaczyć, że w trakcie negocjacji restrukturyzacji zadłużenia z obligatariuszami istniało ryzyko braku porozumienia, ówczesny zarząd rozważał możliwość wszczęcia postępowania restrukturyzacyjnego, jednak ostatecznie udało się osiągnąć porozumienie co pozwoliło uniknąć takiego kroku. Podczas kadencji obecnego zarządu, stabilna sytuacja finansowa grupy umożliwiła podjęcie decyzji m.in. o wcześniejszym dobrowolnym wykupie całości obligacji, czy wcześniejszej spłacie zaciąganych wiele lat temu pożyczek. W rezultacie, na dzień dzisiejszy, nasza spółka nie posiada żadnego zadłużenia wynikającego z obligacji. 

- Z czego, zdaniem Zarządu spółki, wynika nagły czerwcowy wzrost zainteresowania jej akcjami, skutkujący gwałtownym wzrostem wartości jej akcji?

- Zarząd naszej spółki w pełni popiera stanowisko Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), która w swoim raporcie z dnia 3 lipca 2023 r. precyzyjnie wskazała mechanizm prowadzący do wzrostu wartości naszych akcji. W raporcie czytamy: "Czynności nadzorcze prowadzone przez Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) nie wykazały nieprawidłowości w obrocie akcjami Elektrociepłowni Będzin SA (BDZ lub Spółka), notowanymi na GPW. Analiza zleceń i transakcji, zawieranych na akcjach Spółki w okresie od 1.06. do 22.06.2023 r. w zakresie potencjalnej manipulacji kursem, nie potwierdziła podejrzenia manipulacji na rynku, zdefiniowanej w art. 12 Rozporządzenia MAR i odpowiadającej opisom praktyk zawartych w Załączniku I do Rozporządzenia MAR oraz w Załączniku II do Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) 2016/522 z dnia 17.12.2015 r.". To oznacza, że wzrost kursu akcji odbył się w oparciu o naturalne mechanizmy rynkowe. KNF dodatkowo zauważył: "Od 1.06.2023 r. notowania akcji Spółki zaczęły dynamicznie rosnąć, od 6,75 zł na zamknięciu 31.05.2023 r. do 80,00 zł na otwarciu sesji 22.06.2023 r. (maksimum tego dnia to 88 zł). Największy udział w wolumenie obrotu akcjami Spółki w tym czasie miała Grupa Altum („Altum”), główny akcjonariusz Spółki, który na 31.05.2023 r. posiadał 1 381 976 akcji, uprawniających do wykonania 1 381 976 głosów, stanowiących 43,88% ogólnej liczby głosów. Wszystkie zawierane przez Altum transakcje były prawidłowo raportowane do rynku. Udział w wolumenie kupna Grupy Altum systematycznie spadał wraz ze wzrostem ceny, a także wzrostem obrotów na Spółce, które spowodowane były zwiększonym zainteresowaniem ze strony spekulantów".

Kluczowy fragment raportu brzmi: "Dodatkowo, w przypadku działań Grupy Altum, podaż akcji, która mogła nastąpić po okresie akumulacji, nie wystąpiła. Jak przedstawiono w Tabeli 1 Grupa Altum limitowała cenę, jaką była skłonna zapłacić za akcje Spółki, a granica ta do 1.06.2023 r. włącznie wynosiła 7,70 zł. Chęć dalszej akumulacji „zmusiła” jednak najwyraźniej tego inwestora do zwiększenia limitu zleceń kupna, gdyż po tej cenie nie było już dostępnej żadnej podaży. To z kolei przyciągnęło uwagę spekulantów i „rozkręciło” kurs". Ponadto: "wszystkie informacje publikowane przez Spółkę w tym okresie, dotyczące zwiększania zaangażowania przez Altum lub osoby pełniące obowiązki zarządcze, były wymagane zgodne z wymaganymi przepisami prawa, w szczególności art. 19 Rozporządzenia MAR oraz art. 69 ustawy z dnia 29.07.2005 r. o ofercie publicznej. Pozostałe istotne informacje opublikowane przez Spółkę w tym okresie, a dotyczące wcześniejszego wykupu obligacji oraz podpisania NDA z ORLEN Synthos Green Energy sp. z o.o. („OSGE”), były zgodne z prawdą".

Co istotne, wartość kursu akcji w momencie kiedy zaczęto mówić o „sprawie”, przekraczała 70 zł. Gdyby przyczyną tego wzrostu był wyciek informacji o zamiarze podpisania umowy o poufności (NDA) z ORLEN Synthos Green Energy (OSGE), to po wydaniu przez OSGE komunikatu na ten temat i zainteresowaniu się sprawą przez premiera oraz Komisję Nadzoru Finansowego, kurs powinien zacząć spadać. Tymczasem po tych wydarzeniach kurs akcji wzrósł do prawie 200 zł. To jednoznacznie wskazuje, że przyczyna wzrostu musiała leżeć gdzie indziej i potwierdza argumentację przedstawioną przez KNF. Warto przypomnieć, że umowa o zachowaniu poufności potocznie nazywana "NDA" to narzędzie umożliwiające stronom wymianę strategicznych, poufnych informacji, które mogą wpływać na ich przyszłe decyzje. Należy jednak podkreślić, że NDA nie zobowiązuje do podjęcia jakiejkolwiek konkretnej akcji ani nie gwarantuje rozpoczęcia współpracy.

- Jak wynika z komunikatu UKNF przedmiotem badania komisji będą m.in. związki personalne między przedstawicielami EC Będzin S.A., Grupą Altum i V-Project. Osoby, które w ostatnim półroczu znalazły się władzach spółki: Marcin Chodkowski, Sławomir Wołyniec, Przemysław Bałdyga znały się wcześniej, współpracowały. W jaki sposób Zarząd spółki odnosi się do zarzutów o personalne i zawodowe powiązania, które przełożyły się na fakt przejęcia znaczącej pozycji wspomnianych osób w spółce EC Będzin S.A.?

- Z tego co mi wiadomo, przedmiotem badania KNF nie są personalne powiązania pomiędzy członkami organów spółki, co jest czymś zupełnie naturalnym w spółkach prywatnych. Przedmiotem badania KNF jest tzw. insider trading, czyli wykorzystanie informacji poufnych przez osoby mające do nich dostęp zanim te zostaną podane do publicznej wiadomości w drodze stosownego raportu bieżącego. W przedmiotowej sprawie w ocenie zarządu spółki, informacją poufną był fakt podpisania umowy o zachowaniu poufności (NDA) z OSGE. Fakt ten miał miejsce po zamknięciu sesji giełdowej i został podany do publicznej wiadomości przed jej otwarciem. Tym samym nie było przestrzeni do wykorzystania tej informacji. KNF bada także kwestie, czy nie było jakiejś innej informacji oraz czy nie została ona w sposób bezprawny wykorzystana przez osoby mające do niej potencjalnie dostęp. Co więcej, KNF bada (weryfikuje) potencjalne powiązania ze spółką czy zarządem spółki osób, które dokonywały inwestycji spekulacyjnych (kupowali taniej i szybko sprzedawali drożej). Jednakże jak stwierdza KNF, "Analiza zgromadzonych na dzień 28.06.2023 r. informacji nie wskazuje, aby inwestorzy ci byli powiązani ze Spółką. Jednocześnie, dokonane na akcjach Spółki spekulacyjne transakcje kupna i sprzedaży wpisywały się w ich dotychczasowy profil inwestycyjny". Chciałbym to jeszcze raz podkreślić, mimo że już o tym mówiłem. Jesteśmy spółką działającą w pełnej transparentności, oddaliśmy się do dyspozycji Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i współpracujemy z nią bez zastrzeżeń. Po pojawieniu się w przestrzeni publicznej pierwszych wątpliwości, przeprowadziliśmy wewnętrzne postępowanie, w wyniku którego niezwłocznie złożyłem w imieniu Spółki zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu manipulacji kursem akcji.

- Czy jest Pan nadal członkiem Rady Nadzorczej spółki V-Projekt S.A.?

- Złożyłem rezygnację z tej funkcji w połowie 2017 roku.

- Czy fakt wcześniejszej Pana współpracy (z ramienia kancelarii Kopeć&Zborowski, w której był zatrudniony) ze spółką Orlen, mógł mieć lub miał wpływ na decyzje podejmowane przez Pana w ramach pracy w Radzie Nadzorczej lub Zarządzie EC Będzin S.A?

- Pragnę sprostować, że nigdy nie byłem zatrudniony w kancelarii Kopeć&Zborowski. Współpracowałem z nią na zasadzie B2B, ale nie była to moja jedyna aktywność zawodowa, choć na pewnym etapie była to istotna część mojej pracy. Nie rozumiem, jak świadczenie usług prawnych na rzecz PKN Orlen miałaby wpływać na moje decyzje w ramach pracy w EC Będzin. Ostatnie czynności, które wykonywałem dla PKN Orlen, miały miejsce w czerwcu 2021 roku, a więc znacznie przed rozpoczęciem mojej współpracy z EC Będzin. Co ważniejsze - jeszcze wtedy nie mogłem wiedzieć, że kiedykolwiek będę miał coś wspólnego z EC Będzin S.A.

Wykorzystując to pytanie, chciałbym jednak skierować naszą rozmowę ku kwestii, która wydaje się być pomijana przez wiele redakcji. Małe modułowe reaktory jądrowe (SMR) to rozwiązanie, które wydaje się być oczywistym wyborem, jeśli chodzi o zapewnienie mieszkańcom Zagłębia Dąbrowskiego dostępu do taniego i bezpiecznego ciepła. Lokalizacja, którą posiada nasza spółka, wydaje się być obiecująca dla tego typu instalacji. W Polsce OSGE jest podmiotem realizującym projekty związane z instalacjami SMR. To właśnie kampania Grupy Orlen na temat wdrażania reaktorów w Polsce skierowała naszą uwagę na potencjał tej technologii i próby zweryfikowania czy nasza lokalizacja może być częścią zmiany energetycznej, jaka zachodzi w naszym kraju. Gdyby inne podmioty zajmowały się realizacją takich instalacji z pewnością zwrócilibyśmy się również do nich. Naszym priorytetem jest działanie na rzecz mieszkańców i bezpieczeństwa energetycznego regionu, to naturalny element rozwoju naszego przedsiębiorstwa.

- W jednym z wywiadów poinformował Pan, że rozmowy między EC Będzin a Orlen Synthos Green Energy (OSGE) o podpisaniu umowy o zachowaniu poufności rozpoczęły się na dwa dni przed podpisaniem NDA, co wydaje się jednak mało realne. Czy wcześniej nie było prowadzonych żadnych pertraktacji w tej sprawie?

- Non-Disclosure Agreement (NDA) to prawnie wiążący kontrakt, który ustanawia poufną relację. Strona lub strony podpisujące umowę zgadzają się, że wrażliwe informacje, które mogą uzyskać w wyniku zamierzonych rozmów na temat potencjalnej współpracy, nie będą udostępniane innym. NDA są powszechne dla firm wchodzących w negocjacje z innymi firmami. Pozwalają im dzielić się wrażliwymi informacjami bez obawy, że trafią one do konkurentów. Zazwyczaj NDA podpisuje się na pierwszym spotkaniu, a ta czynność nie jest poprzedzona żadnymi wcześniejszymi rozmowami. W tym konkretnym przypadku treść NDA została zaproponowana przez OSGE już 19 czerwca 2023 r. ale ze względu na fakt, że EC Będzin S.A. jest spółką giełdową projekt umowy wymagał dostosowania do realiów spółki giełdowej. Od momentu przedstawienia pierwszej propozycji treści NDA przez OSGE do momentu podpisania jego upłynęły 2 dni. 

- Dziękuję za rozmowę. 

Rozmawiała Elwira Czechowska 

Czytaj także: KNF zawiadamia prokuraturę w sprawie EC Będzin S.A.


 

REKLAMA

Tagi.


Komentarze (10).

REKLAMA

~()

Poczekamy zobaczymy jaki będzie finał

Lucia

Niestety, nic budującego i światło pada nieciekawe.

~()

z ręki do ręki młotek obcęgi... bonanza

Żenada

Wielka kariera jako prezes Bugu Wyszków. Wcześniej, za Andrzejewskiego, Bug na równi walczył z Polonią Warszawa, teraz Polonia Warszawa walczy w I lidze a Bug Wyszków spadł do V ligi i nie potrafi awansować po meczach z takimi drużynami discopolowymi jak Milano czy LKS Promna. W ciepłowniach jest łatwiej. Polecam biomasę drzewną innego wielkiego prezesa ciepłowni

Palermo

Handel węglem i loty helikopaterem nad Wyszkowem i smutny finał.

Stroż

A może ktoś pamięta kupno i przechowywania zboża na Zakolejowej? :):);)

Wielki Czwartek

Obaj panowie, Sobczak i Wołyniec doznali zaszczytu obmycia im nóg przez ks. Golana u św. Idziego. Boże krówki.

Sławomir Wołyniec

Żeby „zarobić krocie” trzeba tanio kupić i drogo sprzedać. Jeśli tylko kupujesz ale nic nie sprzedajesz i nie zamierzasz sprzedawać bo celem nie była spekulacja lecz inwestycja długoterminowa to trudno mówić o jakimkolwiek zarobku. Wątek, kto zarobił został rozwinięty w Raporcie KNF z dn 3 lipca 2023. Polecam i pozdrawiam! https://www.knf.gov.pl/knf/pl/komponenty/img/Komuniat_KNF_dot_EC_Bedzin_82940.pdf

Tropy

Pan Sławomir Wołyniec na zaproszenie Waldemara Sobczaka bywał na wielu partyjnych wiecach i spotkaniach w Wyszkowie m.in z Macierewiczem w WOK HUTNIK w 2013 r. potem w towarzystwie klechy na spotkaniach w Bibliotece.

Znajomi

To w końcu był przekręt czy nie? Czy jest to afera czy mamy w Wyszkowie wspaniałych młodych ludzi robiących karierę i pomnarzajacych swój majątek??? Jeżeli to sukces finansowy to może któryś chciałby być burmistrzem Wyszkowa.???

Zostaw komentarz.

REKLAMA

Polecane firmy.

REKLAMA

Najnowsze komentarze.

Nadchodzące wydarzenia.

REKLAMA

Okazje.

REKLAMA