REKLAMA

Blogi - Nad Bugiem...

Zimowisko w Zakopanem.
Nad Bugiem...

Drugi tydzień z zimowych ferii „Leśna Szkoła” spędziła w Zakopanem, wykorzystując ze względu na dogodne warunki znane od wielu lat miejsce w pobliżu wylotu Małej Łąki. Czujemy się tam zawsze jakoś swojsko – jesteśmy jak „u siebie”. 

2013-02-20 18:22:33

W dużej części nastawiliśmy się na spacery, a może nawet na dłuższe wyprawy w bajkowej, zimowej scenerii; otulonych białymi poduchami śniegu smreków, na tle skrzących się w dali górskich szczytów. Kombinowaliśmy nawet, by w sprzyjających warunkach wjechać kolejką na Kasprowy Wierch, by po zachłyśnięciu się widokiem panoramy Tatr, potem boczkiem, ścieżką, obok trasy wykorzystywanej przez narciarzy, zejść w dół – do Murowańca. Tam można odsapnąć i zjeść szarlotkę i pomaszerować dalej, oglądając się ciągle wstecz - na sterczący na tle Świnicy - Kościelec, szczerbą Zawratu, Zamarłą Turnię, Granaty leżące szlaku Orlej Perci...

Niestety po dość intensywnej rozgrzewce w czasie pierwszego dnia pobytu, polegającej na przetarciu w głębokim śniegu „Drogi pod Reglami” i ścieżek w dolinkach „Za Bramką” i „Ku Dziurze” i dobrnięciu pod skocznie – śniegu ciągle dosypywało. Wyjście, choć trochę wyżej, chyba przerastało nasze możliwości. Zresztą ogłoszono zagrożenie lawinowe... Przeszliśmy jeszcze Dolinę Kościeliską, zbaczając w Wąwóz Kraków i na dłużej zasiadając przy stołach w schronisku na Polanie Ornaczańskiej. Potem już całe Zakopane i góry pokryły się ciągle grubiejącą warstwą śnieżnego puchu...

Ponieważ zimowy sen pod grubą pierzyną śniegu nie wchodził w rachubę; trzeba było przeznaczyć więcej czasu na inne zajęcia. Zwiedziliśmy: sanktuarium na Krzeptówkach, „Chatę Sabały”, Muzeum Tatrzańskie i stylowe Muzeum Architektury Zakopiańskiej, odwiedziliśmy stary kościół i cmentarz na Pęksowym Brzyzku, byliśmy w Galerii Hasiora. Sporo czasu spędziliśmy na basenach w Białce Tatrzańskiej i zakopiańskim Aqwaparku. Pod koniec część uczestników wpadła w szał kupowania „pamiątek” na Krupówkach, na co oczywiście było im ciągle za mało czasu. Wjechaliśmy też kolejką na Gubałówkę, by wieczorem, z góry, popatrzeć na kolorowe światła  Zakopanego. Chłopcy poszaleli też  trochę na nartach. Wieczorem siedzieliśmy z gitarami na kominkach, z których najbardziej udany był ten poświecony zbójnikom...


Nad Bugiem...

Udostępnij:


REKLAMA

Galeria zdjęć

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

18
Środa
Lipiec 2018
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Kamila, Karoliny, Roberta

REKLAMA

REKLAMA

Pracuj.pl