REKLAMA

Blogi - Nad Bugiem...

Za nami 2012 i cóż też robi ta "Leśna Szkoła"
Nad Bugiem...

     Jaki był rok 2012 dla mnie i „Leśnej Szkoły”?! Na pewno porównywalny z poprzednimi latami. Czy był udany – o to trzeba by spytać członków „Leśnej Szkoły” i osób korzystających z naszych propozycji. W aktywnym, systematycznym uprawianiu turystyki i w jej utrzymaniu sporą rolę odgrywa pogoda, zwłaszcza przy braku miejsca gdzie możemy się spotykać, schronić, namówić, zorganizować zajęcia alternatywne...  W zasadzie w 2012r.  pogoda nam sprzyjała, i, o ile można zorientować się przeglądając zdjęcia, prawie każdy tydzień ubiegłego roku nie był pozostawiony „samemu sobie” J. Tylko czasem pogoda odstraszyła mniej zdecydowanych turystów...

2013-01-07 16:14:20

Oczywiście nasze propozycje są dostosowywane do pór roku i do aury. W ciągu wielu lat dopracowaliśmy się, w tym względzie,  pewnych umiejętności... Mamy też sprawdzone „pomysły” na późną, słotną jesień, na mroźną zimę, ciągnące się skisłe przedwiośnie no i oczywiście na wiosnę i lato. Ważna jest tu; zarówno powtarzalność, cykliczność imprez, jak i wprowadzanie propozycji całkiem nowych. Z okazji nowego roku można ich trochę wymienić, z zastrzeżeniem, że ich „rytm” jest jednak dostosowany do roku szkolnego (bo taki kalendarz jest ważny dla dzieci i młodzieży, na które głównie kierujemy swą uwagę).

       Nasz rok działania zaczynamy we wrześniu - rowerowym rajdem na „Wrzosowiska” (bo są niezwykłe, malowniczo położone, największe w Polsce), potem organizujemy Złaz „Liwiec” (polegający na spotkaniu piechurów, kajakarzy, rowerzystów i innych turystów nad magicznym zielonym Liwcem...). Wrzesień to też czas na nasz wielodniowy „Rejs Babiego Lata”. Mazury wtedy są już otrząśnięte z nadmiaru turystów, pachną grzybami, a nocą rozbrzmiewają rykiem jeleni. We wrześniu wyprawiamy się też do Lasu Somiankowskiego, zwanego przez nas, ze względu na swą malowniczość  „Lasem Sherwood”...

       Październik jest czasem niezwykłych kolorów i intensywnych wycieczek rowerowych po Puszczy Białej i Kamienieckiej, oraz kilku dniowej wyprawy w Tatry. Zwykle wyprawiamy się też na: Wielkie Zakole Bugu, nad i za Narew, a przez Dniem Zmarłych organizujemy wycieczkę „Biały Krzyż” w czasie której odwiedzamy i porządkujemy leśne mogiły. Podobnie jak w poprzednim miesiącu mamy wiele propozycji dla szkół, które chętnie z ich korzystają.

         Listopad jest miesiącem trudnym dla turystów. Czas już zakończyć sezon rowerowy i w zamian częściej organizować wycieczki piesze i wyprawy samochodem terenowym. Sporym zainteresowaniem cieszą się wtedy tzw. „wyprawy dla urwisów” - wycieczki połączone z harcami w terenie. Co roku w dniu 11-go listopada organizujemy też  Marsz w Święto Niepodległości po Puszczy Białej...

      Grudzień  zaczynamy 3 dniowym rajdem „Po Grudzie” opartym na fabule związanej z walką o odzyskanie niepodległości i powstaniami narodowymi. Jeśli pogoda sprzyja zaczynają się wycieczki z saneczkami i zabawami dla młodszych. Odbywa się też „Leśna Wigilia”...

       W styczniu i w lutym oprócz wycieczek z saneczkami i związanych z penetracją dotychczas niedostępnych terenów np. bagien Fidestu, odbywa się „Zacietrzewiona Wycieczka” o charakterze survivalowym. Organizujemy tygodniowy wyjazd na zimowisko. W 2012r. był to wyjazd w Jurę Krakowsko-Częstochowską. Organizujemy też całonocny bal fabularny dla dzieci i trudną, również tzw. próbę szlaku, czyli „Lutą Wyprawę”.

       W marcu czas otworzyć sezon rowerowy, a w czasie wycieczek pieszych i rowerowych szukać śladów wiosny i zorganizować na jej powitanie tradycyjną Babę, składającą się z wielu konkursów, przemarszu ulicami miasta z Marzannami, rajdu Tropem Wiosny, Jarmarku i wielu innych zabaw.  Baba od lat cieszy dużym zainteresowaniem.

       Kwiecień sprzyja naszym wycieczkom przyrodniczym, w czasie których można np. obserwować niebieskie żaby, wleźć w Mostówce na Gołą Górę, by spojrzeć się na rozległe błyszczące w słońcu Mieniugi, obserwować sarny z Rudnej Góry i na Konwaliowych Wzgórzach, zrobić sobie fotkę w samych Gaciach, spenetrować park podworski w Olszance... Dalszą okolicę penetrujemy samochodami terenowymi.

        Maj od lat rozpoczynamy „Rowerową Majówką”, w czasie której, wędrując rowerami przez kilka dni długiego, majowego weekendu, poznajemy poszczególne gminy w naszej okolicy. W 2012r. była to gmina Dąbrówka. W poprzednim roku gmina Zabrodzie. Część starszych członków „Leśnej Szkoły” spędziła czas na majowym rejsie po Mazurach. Organizujemy też wycieczki rowerowe m.in. wzdłuż wszystkich brzegów Bugu i na Pulwy. Pogoda w maju jest wystarczająca dla  zorganizowania spływów: „nocnego” Bugiem i spływów „rodzinnych” Liwcem i Bugiem. W tym roku byliśmy współorganizatorami cieszącego się niezwykłą frekwencją I Rajdu Nadbużańskiego.

       Czerwiec zapisuje się nam udziałem w organizowanym przez rowerzystów z Łochowa „Rajdzie Norwidowskim”, wycieczką „Polową” między kwitnące miedze polnej części naszej okolicy, wycieczką rowerową „Na lody” do Jadowa, spływem i biwakiem nad Liwcem... Czas też intensywnie przygotowywać się do wakacji.

       Wakacje to czas najbardziej sprzyjający turystyce i zwykle nasze plany są napięte. W 2012 r. spędziliśmy je na trwającej trzy tygodnie Stanicy; w czasie której obozowaliśmy pod namiotami nad Jeziorem Roś i m.in.; wędrowaliśmy po okolicy rowerami i kajakami, poznawaliśmy tajemnice żeglowania, penetrowaliśmy las, harcowaliśmy, szkoliliśmy się z ratownictwa i spędzaliśmy czas przy ognisku. W stanicy wzięło udział łącznie ponad 70 osób w różnym wieku. W następnej części wakacji zorganizowaliśmy m.in.: tygodniową  wyprawę rowerową nad jezioro Hańcza przez tydzień penetrując Suwalski Park Krajobrazowy i jego okolicę. Objechaliśmy też niezwykły Narwiański Park Narodowy – zwany Polską Amazonią, a na koniec wakacji w czasie corocznej Robinsonady biwakowaliśmy kilka dni, ukryci nad starorzeczem w okolicach Szumina...

        Być może propozycje „Leśnej Szkoły” nie satysfakcjonują każdego, na pewno więcej i lepiej udałoby się  zorganizować posiadając jakąś świetlicę, w której można było przygotować staranniej część imprez i organizować np. wystawy, spotkania i zajęcia związane z turystyką, oraz „przytulić” dzieciaki zainteresowane takim aktywnym spędzaniem czasu. Pewnie też przydałoby się jakieś dofinansowanie przynajmniej niektórych imprez, ale trudno przy naszych skromnych warunkach o więcej.

       Dodając głos w pewnej „niewyparzonej” dyskusji w internecie - dodam, że być może nasze wycieczki rowerowe, prowadzące przeważnie po bocznych, często leśnych i polnych drogach, nie odpowiadają „prawdziwym rowerzystom” połykającym setki kilometrów szosami, ale nie mamy zamiaru z nikim się ścigać, ani licytować długością tras. Nie zazdrościmy też tego rodzaju wyczynów. Mamy może trochę „do powiedzenia”, jeśli chodzi o atrakcyjność tras w najbliższej okolicy, ale ja osobiście nie chcę pełnić roli jakiejś wyroczni rowerowej, jaką mi przypisują. Każdy niech sam sobie wyznacza trasy i liczy kilometry. Tylko jeśli ktoś chce i lubi, może wykorzystać którąś z naszych propozycji. Proszę też ocenić, czy nasze propozycje przypominają wyprawy babci z koleżankami na cotygodniowy targ, bo tak ocenił to jeden z "ważnych" komentujących w Nowym Wyszkowiaku... :)


Nad Bugiem...

Udostępnij:


REKLAMA

Galeria zdjęć

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

KALENDARZ WYDARZEŃ

18
Środa
Lipiec 2018
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Kamila, Karoliny, Roberta

REKLAMA

REKLAMA

Pracuj.pl