REKLAMA

Krzysztof Ogrodziński powalczy o fotel burmistrza Wyszkowa

Miasto

- Nigdy nie marzyłem o tym, żeby zostać burmistrzem, ale mam marzenia o Wyszkowie, który powinien być miastem, gdzie każdy znajdzie swoje pasje i możliwości rozwoju - mówi Krzysztof Ogrodziński, już oficjalnie kandydat wyszkowskiej lewicy na burmistrza.

Galeria zdjęć


REKLAMA

W niedzielę, 17 czerwca, potwierdziły się nieoficjalne dotychczas informacje o kandydowaniu Krzysztofa Ogrodzińskiego na burmistrza Wyszkowa. Postawił na znaną w wyszkowskim samorządzie drużynę "Przymierza dla Wyszkowa". A właściwie to ona postawiła na niego, bo - jak przyznaje Krzysztof Ogrodziński - sam nie zabiegał o start w wyborach. Propozycja przyszła do niego, a on - po długim namyśle - przyjął ją.

- Tworzymy drużynę do wyborów samorządowych, do rady gminy i rady powiatu, a na czele mamy Krzysztofa Ogrodzińskiego - ogłosiła podczas konferencji prasowej jedna z promotorek kandydata, Justyna Garbarczyk, radna powiatowa, była starosta powiatu wyszkowskiego. Obok niej prezentacji kandydata dokonał radny miejski Włodzimierz Gryz. - Uważamy, że Wyszków potrzebuje zmiany, potrzebuje młodego, dynamicznego kandydata. Przygotowujemy się, żeby tę kampanię wygrać - mówiła Justyna Garbarczyk.

Krzysztof Ogrodziński ma 41 lat, żonę i czwórkę dzieci. Jest absolwentem AWF w Warszawie, wieloletnim nauczycielem wychowania fizycznego (w byłym Gimnazjum nr 2, obecnie SP nr 4 w Wyszkowie), trenerem piłkarskim - pracował z Bugiem Wyszków, a obecnie szkoli trzecioligowy ŁKS Łomża 1926. Jak mówi, lubi walczyć, dlatego podjął tę polityczną rękawicę, choć do tej pory z polityką wiele do czynienia nie miał. To dało się zauważyć już na etapie tworzenia zarysu programu wyborczego. 

- Pan Krzysztof ujął mnie tym, że chciał sam popracować nad programem. Zupełnie inaczej niż my - samorządowcy z doświadczeniem, gdzie często pracuje sztab. Zarys programu już powstał, jest on zupełnie inny, to naprawdę osobiste wizje, marzenia - mówiła Justyna Garbarczyk.  

- Bo nie jestem politykiem i uważam, że w tym kierunku powinniśmy dążyć - mówi kandydat.

O jakim Wyszkowie marzy Krzysztof Ogrodziński?

- By Wyszków był miastem sportowym, kulturalnym, z ambicjami. Żeby nie było jak w tej piosence "Wyszków tonie", ale żeby mówiło się o Wyszkowie w Polsce, żeby był znany z przedsięwzięcia ogólnopolskiego. Żebyśmy mogli się rozwijać dzięki podatkom, które można ściągnąć wraz z nowymi mieszkańcami z Warszawy. Trzeba przyciągnąć jak najwięcej ludzi, żeby miasto się stało bogatsze. Przedstawię program, który będzie realny w stosunku do dochodów gminy. Wiele jest do zrobienia jeśli chodzi o sport, kulturę, edukację - mówi Krzysztof Ogrodziński. 

O szczegółach programu i imprez, które mają stać się znakiem rozpoznawczym Wyszkowa, kandydat opowie, gdy oficjalnie wystartuje kampania wyborcza. Wówczas też poznamy ostateczną nazwę komitetu wyborczego, z którym wystartuje Krzysztof Ogrodziński.

- Będzie ona nawiązywała do starej nazwy, ale mamy nowe otwarcie, więc zaproponujemy coś nowego - mówi Justyna Garbarczyk.

Krzysztof Ogrodziński jest już trzecim oficjalnie ogłoszonym kandydatem na burmistrza Wyszkowa w jesiennych wyborach samorządowych. Wcześniej swój start w wyborach ogłosili Ewa Runo z PiS i Piotr Turek z PSL. 

 

Elwira Czechowska

Udostępnij:


wybory samorządowesamorządburmistrz WyszkowaWyszkówKrzysztof OgrodzińskilewicaPrzymierze dla Wyszkowakandydat

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

16
Poniedziałek
Lipiec 2018
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Eustachego, Mariki, Mirelli

REKLAMA

Pracuj.pl