REKLAMA

Wjazd do Wyszkowa zakorkowany. Kierowcy wściekli

Miasto

"Masakra, tragedia, koszmar" - to komentarze mieszkańców Wyszkowa w pierwszych godzinach funkcjonowania nowej organizacji ruchu na moście drogowym w Wyszkowie, czyli po zamknięciu wjazdu mostem do miasta. Wracającym z Warszawy wyszkowianom przyszło stać w kilkukilometrowym korku, ciągnącym się już od obwodnicy Wyszkowa. Winne częściowo mogło być nieprawidłowe oznakowanie objazdu. Od dziś na drodze będzie więcej patroli policji.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Po perturbacjach około godz. 15.00 we wtorek 15 maja weszła w życie zapowiadana od kilku dni nowa organizacja ruchu na moście w Wyszkowie. Miała obowiązywać dzień wcześniej, ale GDDKiA dopatrzyła się błędów w oznakowaniu zamykanego do przebudowy mostu. Gdy oznakowanie zostało poprawione (choć jak się później okazało nie do końca - red.), wprowadzono na moście ruch tylko w jednym kierunku - z Wyszkowa w stronę Warszawy czy Łochowa. Nie ma możliwości wjazdu mostem do miasta. Podróżujący kierowani są na most północny, w pasie obwodnicy Wyszkowa. Do miasta mogą wjechać na węźle w rejonie Turzyna. Wczoraj popołudniu był on kompletnie zakorkowany. Sznur samochodów ciągnął się także wzdłuż całej ul. Białostockiej. Sytuację utrudnia fakt, że od Warszawy/ Łochowa do Centrum Wyszkowa prowadzi w tej chwili tylko jedna droga - ulica Białostocka (nie licząc trasy przez Serock czy Pułtusk z drugiej strony miasta). Z ul. Białostockiej nie można skręcić w ul. Matejki, która jest zamknięta w związku z budową obwodnicy śródmiejskiej. Wielu kierowców, aby ominąć korek na Białostockiej, wybiera drogę przez osiedle Ogródki. Korzystają z bardzo niebezpiecznego i kolizyjnego zjazdu z Białostockiej w ul. Kwiatową. 

Bardzo gratulujemy braku jakiegokolwiek myślenia Panu Burmistrzowi!!! Wracając do domu z pracy, mam korek dziś na wjeździe północnym ok. 2 km na S8 i od wyjazdu w Turzynie wszystko stoi, czyli do Wyszkowa ok. 7 km. Zapraszamy Pana Nowosielskiego na taka przejażdżkę i powrót do domu, a jeszcze trzeba odebrać dziecko z przedszkola do 17.00!!!! Dlaczego prace na moście nie są wykonywane po zakończeniu budowy obwodnicy (śródmiejskiej - red.) Wyszkowa, czyli ulicy Mazowieckiej i Matejki??? Może wtedy odbiór natłoku samochodów i ludzi wracających z pracy do tego przeklętego miasta byłby lepszy??? Może czasami jednak warto po prostu pomyśleć, jak bardzo można utrudnić życie mieszkańcom, zyskując chodniczek odrobinę szerszy na moście??? Woła to wszystko o jakąś pomstę!!!!!! - napisał w komentarzu na naszym portalu poirytowany kierowca. 

Inni także nie kryją oburzenia:

- Mam nadzieję, że mieszkańcy podczas wyborów będą pamiętali o paraliżu jaki nam zafundował burmistrz i jego wesoła drużyna - napisał Sgt. Pepper.

Zorganizujmy się i zróbmy protest! Ten brak planowania osiągnął już apogeum. Gdzie jest opozycja? - pyta mksbugw.

- Będę wracać na Serock, bo tutaj od Warszawy po południu trzeba będzie stać dobrą godzinę, żeby wjechać. Już stałem na obwodnicy. Porażka - komentuje Michał.

Utrudnienia mają potrwać do końca sierpnia, bo taki jest termin zakończenia budowy kładki dla pieszych na moście. To właśnie przez tę inwestycję obowiązuje nowa organizacja ruchu na moście. Mieszkańcy winą za utrudnienia obarczają władze miasta i pytają, czy nie można było na moście wprowadzić ruchu wahadłowego, przynajmniej po godz. 18.00? Zastanawiają się, czy miasto nie mogło zapewnić przejazdu przez rzekę mostem pontonowym? Wreszcie na usta cisną się im pytania o to, czemu tak poważne inwestycje (przebudowa mostu, budowa obwodnicy śródmiejskiej, budowa ul. Sowińskiego) muszą być prowadzone w jednym czasie?

- Proszę wskazać inne racjonalne, podkreślam racjonalne rozwiązanie, jakie mogliśmy zastosować - odpowiada burmistrz. - Budowa mostu pontonowego podrożyłaby koszty inwestycji o kilka milionów. Inżynierowie ruchu śmieją się, gdy słyszą o ruchu wahadłowym w takiej sytuacji - wtedy w korku stanęłoby dokładnie wszystko. To rozwiązanie jest najbardziej płynnym i racjonalnym. W Wołominie przez dwa lata trwała budowa wiaduktu i też były utrudnienia. Niestety, gdy chce się coś zbudować, muszą pojawić się przejściowe zmiany, kłopoty i utrudnienia - mówi Grzegorz Nowosielski. 

Zapewnia, że zwróci się do policji o pomoc w kierowaniu i upłynnieniu ruchu na wjeździe do Wyszkowa.

- Wiadomym było, że utrudnienia się pojawią, ale za to, gdy zbudujemy kładkę na moście na Bugu, trzy nowe ronda w mieście, obwodnicę śródmiejską - ruch w Wyszkowie bardzo się upłynni. Prosimy o cierpliwość - mówi burmistrz. 

Dziś (16 maja) rano otrzymał informację od policji, że do spotęgowania korków na wjeździe do Wyszkowa mogło przyczynić się we wtorek niewłaściwe oznakowanie objazdu.

- Otrzymałem sygnał od policji, że na węźle w Turzynie wielu kierowców jadących w styronę Białegostoku - na podstawie mylnego oznakowania - zjechało do Wyszkowa zamiast jechać prosto. Policja już interweniowala w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dzisiaj onakowanie ma być poprawione. Około godz. 14.00 w rejonie zjazdu z obwodnicy do Wyszkowa będą pracować trzy patrole policji - poinformował TW burmistrz Grzegorz Nowosielski.

 

Fot. Czytelnicy

 

Elwira Czechowska

Udostępnij:


inwestycje WyszkówWyszkówkorki.mostkładkaul. Białostocka w Wyszkowieobwodnica Wyszkowa

Komentarze

emeryt
od dawna twierdziłem, że Latoszek powinien mieć dostęp do morza .
Patrycja
Można było najpierw wybudować obwodnicę Wyszkowa,a dopiero potem brać się za budowę kładki.Mam nadzieję,że jest to ostatnia kadencja obecnego burmistrza,ponieważ w ogóle nie myśli o ludziach,którzy codziennie jeżdżą do pracy,płacą podatki w Wyszkowie,a burmistrz zamiast im pomagać,to jeszcze rzuca im kłody pod nogi.
Mieszkaniec
Kolejny dzień i za każdym razem dodatkowe 30 minut wyjęte z życiorysu w korku na zjeździe z S8 i Białostockiej. Rozwiązanie po byku. Poziom planowania poprostu powala na kolana.
Andrzej
"Proszę wskazać inne racjonalne, podkreślam racjonalne rozwiązanie, jakie mogliśmy zastosować" Szanowny Panie Burmistrzu, czy Pańska ignorancja nie zna żadnych granic? Racjonalne argumenty były podane wczoraj a dziś zacytowane w artykule.. Irracjonalna jest Pańska wypowiedź: " Wiadomym było, że utrudnienia się pojawią, ale za to, gdy zbudujemy kładkę na moście na Bugu, trzy nowe ronda w mieście, obwodnicę śródmiejską - ruch w Wyszkowie bardzo się upłynni." Co ma wspólnego kładka dla pieszych na moście w Wyszkowie do upłynnienia ruchu samochodowego w tym mieście? Rozpoczęcie budowy kładki równocześnie z budową obwodnicy - to jest dopiero pomysł.. Gro samochodów osobowych i ciężarowych nie kierowałoby się bezpośrednio do Wyszkowa do ronda, odbiór natężenia ruchu byłby inny, zważając na fakt iż natężenie to wzrasta od godziny 15.00. Trudno też zrozumieć argument w Pańskiej wypowiedzi na temat wiaduktu w Wołominie.. czy aby na pewno Wołomin? Tam nie ma wiaduktów? Poza tym też nie ma to
Andrzej
Poza tym też nie ma to wpływu na poprawienie ruchu samochodowego w Wyszkowie, jeżeli już to wiadukt jednak jest budowany z myślą o ruchu samochodowym a nie ruchu pieszych tylko i wyłącznie, tak więc jak to się ma do kładki w Wyszkowie? Sytuacja z dnia dzisiejszego.. środa godzina 17.00, bardzo duże natężenie ruchu, również samochodów ciężarowych, fatalne warunki, padający deszcz, ograniczona widoczność i.. korek na wjeździe północnym do Wyszkowa na trasie s8 około 2 km, dokładnie tak jak wczoraj, sznur samochodów stojących na pasie awaryjnym, na linii ciągłej - droga ekspresowa (czy kodeks o ruchu drogowym nie określa jasno, że w takich miejscach zatrzymywać się po prostu nie wolno?) i na prawym pasie zatrzymują się samochody osobowe w miejscu z włączonym kierunkowskazem próbując wcisnąć się na zjazd do Wyszkowa... dojdzie do tego, że ktoś nie będzie w stanie wyhamować do zera (zwrócić należy uwagę na ciężarówki z pełnym załadunkiem - ich droga hamowania jest zupełnie inna) dojdzi
Andrzej
dojdzie tam w końcu do jakiejś tragedii... co wtedy Pan nam odpisze???? Może taką odpowiedź Pańską zaproponuję: "Inżynierowie ruchu śmieją się, gdy słyszą o ruchu wahadłowym w takiej sytuacji - wtedy w korku stanęłoby dokładnie wszystko."
Andrzej
Co do terminu ukończenia prac - koniec sierpnia? Czy aby na pewno? Jak wiemy na przykładzie chociażby ulicy 3 maja w Wyszkowie.. Umowa podpisana z wykonawcą, ale termin ukończenia prac i udostępnienia ulicy był wielokrotnie przekładany... za Pańskim przyzwoleniem. Nie poradził Pan sobie z wyegzekwowaniem wywiązania się wykonawcy z umowy. W przypadku kładki poradzi Pan sobie, czy może również przesunie Pan o kolejne trzy miesiące, bo np. pogoda nie będzie sprzyjająca wykonawcy?.. bo takie tłumaczenia były publikowane..
Stubddujjji
Od lat, konsekwentnie wszystkie jezdnie w Wyszkowie są zwężane do granic absurdu. Za to chodniki i ścieżki rowerowe szerokie jak autostrady. Taka bzdurna polityka doprowadziła do gigantycznych korków nawet kiedy nie ma remontów. Nikt nie pomyślał, że samochodów będzie przybywało? No i teraz na pół roku przed wyborami jeszcze pokazówka - REMONT CAŁEGO WYSZKOWA I MEGA KORKI! Brawo! Ps. Ze ścieżek rowerowych i tak przez 8 miesięcy nikt nie korzysta bo panuje smog węglowy, z którym władze miasta sobie nie radzą. Nie podejmują żadnych działań. Zresztą większość radnych i urzędników swoje domy też opala ruskim węglem.
Jerzy
Pan Burmistrz mieszka niedaleko urzędu miasta, tak więc może sobie spacerkiem tudzież rowerkiem podjechać do pracy, ma wszystko głęboko e de.., zapraszam Pana Burmistrza na ul Białostocką. Obecny ruch kołowy jest porównywalny z przed kilku lat, kiedy nie było obwodnicy Wyszkowa. Skrzyżowanie Białostockiej z Klonową już okryło się złą sławą , regularnie 1-2 razy w tygodniu dochodzi do wypadków. Czy musi dojść do tragedii by coś ktoś zmienił? czy myślenie niektórych osób w tym Mieście bardzo boli?
Jerzy
Przepraszam , chodziło mi o ul Kwiatową, czyli skrzyżowanie Białostockiej i Kwiatowej
Gość
Stałem autobusem w korku jadąc z Warszawy. Podziękowałem przesiadam się na kolej
Przemysław
Nie ma co porównywać Wyszkowa z Wolominem, bo to dwa różne miasta i dwie różne inwestycje. Pomimo że w Wołominie były zamknięte dwa główne przejazdy, był otwarty jeden tymczasowy. Dodatkowo można było objechać prze Kobylkę bądź przez Duczki. W Wyszkowie nie ma takiej alternatywy (szybkej) Ale jednak organizacja ruchu drogowego jest czystą abstrakcją. Bo jednak można było zorganizować ruch wachadlowy dla samochodów osobowych. A Ciężarowe puścić mostem północnym. To już chyba lepsza alternatywa.

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

24
Czwartek
Maj 2018
Maj
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123
imieniny:
Joanny, Zdenka, Zuzanny

REKLAMA

REKLAMA

Pracuj.pl