REKLAMA

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Wyszkowie odpowiada na list zbulwersowanej właścicielki psa

Miasto

W ostatnim dniu stycznia opublikowaliśmy list mieszkanki Wyszkowa, która podczas spaceru z psem spotkała się z nieprzyjemnym atakiem ze strony przedstawicielki Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Fałszywie oskarżona o głodzenie własnego psa, zarzuciła wówczas obrończyni praw zwierząt niekompetencję, brak podstawowej wiedzy oraz nieznajomość przepisów prawa. W odpowiedzi publikujemy list Ewy Strzeszewskiej, prezes Zarządu Oddziału w Wyszkowie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce.

REKLAMA

"Szanowna Pani!

W odpowiedzi na Pani pismo, pragniemy wyrazić ubolewanie, że została Pani posądzona przez naszą Członkinię o głodzenie swojego psa, mieszańca charta. Wynikło to z przewrażliwienia na tym punkcie, ponieważ w swojej pracy społecznej często spotykamy się z koniecznością ratowania zwierząt w stanie krańcowego wygłodzenia. Na dowód załączamy zdjęcia innego psa z interwencji w momencie odebrania go właścicielowi i po miesiącu (* zdjęcia wysłane na adres mailowy p. Młynarskiej). To tylko jeden z licznych przypadków. "Puszczają nam czasem nerwy", dlatego forma zainteresowania się Pani psem była być może niewłaściwa, ale podyktowana troską o dobro zwierzęcia, dlatego proszę wybaczyć taką reakcję Wolontariuszce.

Nie zamierzamy stawiać owej Pani pod pręgierzem opinii publicznej, podając Jej dane osobowe. Jednocześnie jest nam również przykro, że poczuła się Pani na tyle dotknięta ową rozmową, by "wytoczyć publicznie tak ciężkie działa" w stosunku nie tylko do naszej Członkini, ale przede wszystkim do Nas wszystkich. Nie wydaje nam się prawdopodobne, aby lekarz weterynarii, współpracujący z nami, wyraził opinię, jakoby ktokolwiek z TOZ-u nękał właścicieli psów i prosił o wydawanie dokumentów, oceniających stan zwierząt, aczkolwiek zweryfikujemy to przy najbliższej wizycie w klinice. Poza Panią, nikt nie przedstawiał nam takowych dokumentów i nie był o nie proszony.

Od ponad 20 lat wykonujemy ciężką pracę na rzecz Gminy, w czym wspomniana przez Panią Członkini TOZ ma duży udział. Wielokrotnie wykazała się odwagą cywilną, gdy chodziło o dobro ratowanych zwierząt, dlatego braku takowej prosimy jej nie zarzucać. Apelujemy do Pani i osób, które tak łatwo rzucają oskarżenia pod naszym adresem o więcej tolerancji i włączenie się do współpracy. 

Borykamy się codziennie z wieloma trudnościami, poświęcamy swój prywatny czas i środki finansowe na opiekę nad skrzywdzonymi przez człowieka zwierzętami. Ciągle za mało mamy osób życzliwych, wyrozumiałych na nasze niedociągnięcia, które wykazałyby chęć pomocy. Działamy na zasadzie domów tymczasowych, prowadzonych przez wolontariuszy. Corocznie wykonujemy na rzecz Gminy zadanie publiczne, dotyczące zapobiegania bezdomności zwierząt. Szczegółowe sprawozdanie z jego wykonania znajdzie Pani na naszym fanpage'u na Facebooku: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Oddział w Wyszkowie. Współpracujemy ze szkołami, przedszkolami i ze strony Dyrekcji, Nauczycieli oraz Uczniów tych placówek mamy ogromne wsparcie w postaci zbiórek karmy dla naszych podopiecznych. Pomaga nam też sklep zoologiczny "Kajman", klub "Power Fit", prywatni darczyńcy oraz redakcje "Wyszkowiaka" i "Nowego Wyszkowiaka", które nieodpłatnie publikują nasze ogłoszenia o adopcji zwierząt. W roku 2017 udało nam się znaleźć domy dla 42 bezdomnych psów i 49 kotów, wysterylizować 31 suk i 54 kotki oraz otoczyć opieką krótkofalową oraz dłuższą około 100 bezdomnych psów i ponad 150 kotów, w tym w większości koty wolnożyjące. Przekazaną nam kwotę 9346,05 zł, pochodzącą z 1% podatku od osób fizycznych za 2017 rok całkowicie wydaliśmy na pomoc dla bezdomnych zwierząt. 

Wszystkie prace wykonujemy społecznie, korzystając z prywatnych telefonów, samochodów, sprzętu komputerowego, aparatów oraz pomieszczeń. Ostatnio mamy na głowie ogromny kłopot, ponieważ musimy w ciągu dwóch miesięcy znaleźć nowe domy tymczasowe szóstce psów, gdyż zmienia się właściciel terenu, na którym przebywają. Apelujemy o pomoc. Kończąc, pozdrawiamy Panią serdecznie, prosimy o wyrozumiałość dla naszych Członków i Wolontariuszy". 

 

Ewa Strzeszewska

Prezes Zarządu Oddziału w Wyszkowie

Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce

 

 

List, który otrzymaliśmy od naszej Czytelniczki, z relacją z zajścia, zdjęciami psa i zaświadczeniem lekarskim o dobrym stanie zdrowia i kondycji charta, publikujemy tutaj

Elwira Czechowska

Udostępnij:


TOnZ WyszkówWyszkówinterwencjapiesEwa Strzeszewska

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki
REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

26
Sobota
Maj 2018
Maj
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123
imieniny:
Eweliny, Jana, Pawła

REKLAMA

REKLAMA

Pracuj.pl